Jestem autorką pracy napisanej w formie poradnika
pt.: „Przeżyć dwujęzyczność. Jak wychować dziecko dwujęzycznie?”
W mojej książce
przekonuję rodziców o wartościach i zaletach wychowania dwujęzycznego, które może
stać się darem dla dzieci, ale tylko wtedy, gdy rodzice podejmą się tego
zadania i będą konsekwentni w jego realizacji.
Przedstawiam model zachowania językowego
w rodzinach jednojęzycznych oraz mieszanych, podejmuję dyskusję na temat
emigracji czyli zderzenia dwóch kultur, oraz ukazuję problemy związane z nauka dwóch
języków równolegle.
Zamówienia można składać bezpośrednio pod tym
adresem mailowym: dwujezycznosc@web.de
Fragment rozdziału: "Dlaczego rodzice powinni rozmawiać z dziećmi w
swoim języku ojczystym?"
Dziadkowie i kuzynostwo Dzieci muszą znać język rodziców ze względu na dziadków i
na kuzynostwo mieszkające w kraju ojczystym rodziców. Jest to najważniejszy i
najbardziej oczywisty argument przemawiającym za tym, by rodzice przekazywali
dziecku swój język rodzimy. Powinni dbać o to, by ich dzieci mogły w pełni
poznać i pokochać najbliższych krewnych, ponieważ to oni, obok rodziców,
odgrywają w życiu dziecka wychowującego się za granicą najważniejszą rolę.
Żeby dziadkowie mogli spełniać swoje
zadanie wobec wnuków, rodzice muszą im w tym pomóc, to znaczy wychować dzieci w
ten sposób, by umiały się z dziadkami werbalnie porozumieć. Wnuki muszą znać
język dziadków, by miały możliwość się do nich zbliżyć i z nimi zaprzyjaźnić.
By mogły brać udział w najwspanialszej rzeczy na świecie, jaką są radosne
zabawy, spacery i wspólne chwile spędzone z babcią i dziadkiem. Dlatego
najważniejszym zadaniem, a właściwie obowiązkiem rodziców żyjących na emigracji,
jest solidne i odpowiedzialne nauczenie dzieci języka ich dziadków.
Nauczenie
nie tylko pojedynczych słów, ale też poprawnych zwrotów i związków
frazeologicznych, prawidłowej wymowy i logicznego rozumowania. Nauka czynnego
języka, czyli takiego, którego mogą używać, mając pewność, że otrzymają
oczekiwaną odpowiedź. Nauka rozumienia i posługiwania się nim. Nie wystarczy
tylko, że dzieci znają pojedyncze zdania i zwroty. One muszą ten język dobrze
opanować i władać nim na tyle, by dziadkowie mogli się z nimi bez problemów w
każdej chwili porozumieć.