Rodzice żyjący na obczyźnie powinni
być świadomi własnego powołania, jakim jest przekazywanie dzieciom ich języka
ojczystego oraz pielęgnowanie kultury rodzimej.
Najbardziej naturalną rzeczą na
świecie jest wyrażanie przez ojca i matkę swoich uczuć do dziecka w taki
sposób, jaki znają od urodzenia – w języku ojczystym. W języku, którego
nauczyli się od swoich rodziców, w którym od dzieciństwa wzrastali, przeżywali
radości i chwile zachwytu. W języku, w którym śnią, marzą, modlą się, podejmują
trudne decyzje, zastanawiają się i spontanicznie reagują w chwilach zagrożenia.
To ten język wyraża najlepiej i najtrafniej różnorodność uczuciową ze
wszelkimi jej odcieniami i niuansami. Dlatego własnie w nim powinno się zwracać do
dziecka.